piątek, 16 marca 2012

Filcowe...

Broszka  filcowa. Troszkę inna od poprzednich:) Turkusowa.

i kilka par"filcaków"
A wszystko ja sama;) Zdjęcie kolczyków zrobione na tzw. zapalenie płuc, stąd ciemnawe, ale już poprawić się nie da:)
Pozdrawiam Was serdecznie, dziękuję za każde pozostawione słowo i życzę dobrej nocki:)
Może ktoś jeszcze ma ochotę coś zrobić dla Elizy?

19 komentarzy:

  1. Śliczne i kolorowe, prawdziwie wiosenne!

    OdpowiedzUsuń
  2. widze że wszystkich ciągnie do wiosny, piękne!

    OdpowiedzUsuń
  3. jaie piękne turkusowe kwiaty u ciebie zakwitły mrrrrrr piękne

    OdpowiedzUsuń
  4. turkusowy kwiatuszek bardzo przyciąga mój wzrok :) i serce :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Urocz kolczyki, a nowy model broszki wygląda świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kwiatol cudny, soczysty i jakie równe kolczyki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna biżuteria- idealna na wiosnę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szczerze podziwiam:-)
    Dla mnie filcowanie to prawdziwa magia:-))

    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna biżuteria. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. kolory, kolory, kolory:-)
    pozdrawiam
    KT

    OdpowiedzUsuń
  11. Ależ optymistyczna brocha! Za niebieskim nie przepadam, ale ten odcień turkusiku jest cud-miód :)
    Dla mnie filcowanie to czarna magia dlatego podziwiam ewidentnie i doszczętnie ;)
    Pozdrawiam wiosennie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ależ mi się ta broszka podoba i jest dokładnie w moim nowym ulubionym kolorze turkusowym:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiękna broszka, cudny ten błękit!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione słowa:) Bardzo motywują:)