Szkolny kramik z różnościami

wtorek, 17 września 2013

decoupage na szkle- inspiruję w Dea Art

Dziś inspiruję w DeaArt. Pokażę Wam jak wykorzystałam kilka z wielu pięknych serwetek, które znajdziecie w sklepie. Pierwsza butelka z pięknym vintagowym chłopcem, z dodatkiem róż, spękań, szarości i perłowego połysku...

Druga, różana, na bogato...w złocie z dodatkiem różnych odcieni brązów...

...i słoik po kawie w nowej różanej sukience:)

Pełne materiałoznawstwo na blogu inspiracyjnym:)
Prace zgłaszam na wyzwanie różane Na Strychu:)
Dziękuję za każde zostawione słówko:) Miłego dnia:)

piątek, 13 września 2013

...i jeszcze kartka na chrzest

Zupełnie o niej zapomniałam:) Była włożona do pudełka razem z albumem:)

w środku świeca chrzcielna...
Dziękuję za odwiedziny i komentarze:) Miłego weekendu:)***

środa, 11 września 2013

Pudełko do albumu...

... z poprzedniego posta... pudełko, napis i konik na biegunach tak jak pisałam wcześniej ze Scrapińca:) Okrągły stempelek użyczyła mi Oribella:) Dziękuję:)*


A tu taśmy washi tape na boku pudełka:) Boy z DeaArt a napisy z Artimeno:)
Pozdrawiam serdecznie i życzę Wam miłego wieczoru:) A jak w natłoku spraw różnych znajdziecie chwilkę, żeby mnie odwiedzić, zostawcie słówko:)

sobota, 7 września 2013

Album dla Wojtusia:)

W ramach inspiracji dla DeaArt chcę Wam pokazać album, który przygotowałam dla malutkiego Wojtusia. Album ma 15 kart 30cm/20cm, więc wyszedł spory...Nigdzie nie znalazłam sprężyny, która mogłaby spiąć takiego grubaska, ale dzięki pomysłowi Oribelli i Rae zasznurowałam całość używając sprężyny w standardowym największym rozmiarze:) Robiłam go przez miesiąc;) Pod każdym zdjęciem jest włożony przytuszowany tag, na którym można zapisać ważne informacje. Każdy tag jest przewiązany sznureczkiem lub ma guziczek, żeby się nie wsuwał pod zdjęcie.  Album miał być na zdjęcia od urodzenia do momentu, do kiedy wystarczy w nim miejsca;) Dlatego są miejsca na zdjęcia pierwszych chwil, ale także i stonowane strony na Chrzest Św, i kolorowe na późniejsze zabawy:) Dziękuję Oribelli, która spędziła ze mną cały wieczór, do późnych godzin nocnych,  ucząc mnie bindować...Tak więc to mój pierwszy zbindowany przeze mnie album:) do tej pory łączyłam tylko kółkami:) Materiałoznawstwo znajdziecie na blogu inspiracyjnym, gdzie oczywiście zapraszam:) A teraz już zdjęcia:) Duuużo zdjęć;)














Zdjęcie powinno być włożone pod te gałązki;)
Smoczek i skarpetki to też zakończenie taga...


Tam gdzie "listwa dziurkaczowa", tam kartonik się otwiera, więc wchodzą trzy zdjęcia;)









Tu przesuwny baner na napisy;)









i sznurowanie....
Na dziś koniec, nie wiem czy ktoś wytrzymał taką dawkę, ale nie chciałam rozdzielać;) Jeszcze pokażę Wam pudełko a w zasadzie pudło, do którego włożyłam album, ale to juz następnym razem:)
Większość użytych papierów, scrapki bobasa i słoników, bindownicę i sprężynę, taśmę washi tape 100%BOY, wykrojnik krokodylka kupiłam w DeaArt. Papiery także od Rae. Napis Wojtuś i pudełko ze Scrapińca, część guziczków (a wykorzystałam ich sporo) z Artimeno.
Miłego weekendu Wam życzę i pozdrawiam cieplutko, dziękując za wszystkie wizyty i pozostawione komentarze:)