środa, 9 lutego 2011

broszek kilka;)

Postanowiłam Was pomęczyć kolejnymi broszkami, bo zaraz zabieram się za następne;) Jakie kolory są każdy widzi, więc rozpisywać się nie będę:)






Tu postanowiły sfotografować się rodzinnie;)
Nie wiem jak to będzie z tym moim dzierganiem, bo filcować na sucho w ogóle mi póki co nie wolno... Zaczęła mi ręka drętwieć , cierpnąć i okazało się, że mam nerw uszkodzony. Muszę go teraz wykurować ( mam nadzieję, że się da). Tak więc w wolnych, bezbólowych chwilach staram się coś zrobić, ale dużo mniej i rzadziej niż wcześniej... Lecę wyciąć kilka broszek;)
Uściski Wam przesyłam i dziękuję za wszystkie Wasze komentarze:)
Pozdrawiam:)

16 komentarzy:

  1. Piękna broszkowa produkcja :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkie broszki bardzo ładne:) sama uwielbiam broszki kwiatowe wiec jak mogłabym się Twoimi nie zachwycać:)No i życzę zeby ręka szybko wróciła do zdrowia !
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, te szare mnie powaliły, cuda :) Życzę szybkiego powrotu ręki do pełnej sprawności! :*

    OdpowiedzUsuń
  4. granatowa mrrrrrrrrrr.... piękna :) Ludeńko Kochana szybkiego powrotu do zdrowia życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czerwone rządzą :)
    Szybkiego powrotu do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. niebieska jest mrrrrr ... co do ręki czy zdiagnozowali to jako zespół cieśni nadgarstka? Jeśli tak to sprawdź najpierw kręgosłup. Mnie straszyli że jak się nie poprawi to operacja i wycinanie nerwu grozi a potem się okazało że to od kręgosłupa piersiowego coś gdzieś tam uciskało a teraz już lepiej chociaż czasem ręce drętwieją

    OdpowiedzUsuń
  7. Kapitalne broszki:-) Wszystkie!
    Co do ręki - kuruj się Dziewczyno!! Ja sama co jakiś czas robię profilaktyczne przerwy w dłubaniu.
    Pozdrawiam cieplutko:*

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolorowo!
    Szybkiego powrotu do formy!
    Ściskam.
    KT

    OdpowiedzUsuń
  9. Podziwiam zdolności tworzenia z filcu !!!
    Ja mam do tego 2 lewe ....

    OdpowiedzUsuń
  10. goooorous
    thak you for seeing me yeserday
    hugs
    Claudia

    OdpowiedzUsuń
  11. Szara mi się podoba:) Z rączką nie ciekawie,oby jak najszybciej doszła do siebie,życzę ci tego Ludka:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ludko wylecz szybko rękę bo jestem uzależniona od twoich prac z filcu a broszki wręcz uwielbiam i mam nadzieję do miłego zobaczenia na scrapowisku w Łodzi:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ludeczko oszczędzaj rękę:)))I choc filcowanie masz opanowane do perfekcji, to możesz spokojnie zastąpic go kartkowaniem:) Ręka odpocznie nieco, a i w tej dziedzinie talentu masz w nadmiarze:*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione słowa:) Bardzo motywują:)