środa, 4 lutego 2015

Kwiecista łąka...

Uszyłam kwiatki na bal "Ojców i Córek", na rękę dla dziewczynek...całą łąkę:) To moje ostatnie dwa tygodnie..., ale może wiosna przyjdzie wcześniej...może ją przywołam;)?




Tu już przyszyte do wstążki, do zawiązania na rękę:)

Dziękuję za wszystkie ciepłe słowa:) Pozdrawiam Was bardzo ciepło:)
PS
Zgłaszam je na wyzwanie City Crafter Roses and Lace.

42 komentarze:

  1. Piękne! Ależ pracuś jesteś!

    OdpowiedzUsuń
  2. PRZEPIEKNE:), pozdrawiam cieplo:), malwinku

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudnie! Ale się napracowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale urocze :) niezła łączka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu:) to 50 kwiatków, więc troszkę jest;)

      Usuń
  5. Pięknie rozkwitłaś, jesteś pracowity żuczek albo pszczółka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Moniczko:) Staram się ;)

      Usuń
  6. Piękne,to prawdziwa taśmowa robota,a tego wycinania nie zazdroszczę,ale bardzo podziwiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci pięknie:) Wycinania trochę było i opalania...Każdy płatek osobno:)

      Usuń
  7. WOW!!! Those are all GORGEOUS! LOVE the colors and sheer ribbon--perfect! HUGS! :) Mynn xx

    OdpowiedzUsuń
  8. Za oknem śnieg a tu taki widok - wszędzie kwiaty:) Robi wrażenie! Podziwiam ogrom pracy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie. Bardzo miło się czyta taki komentarz:)

      Usuń
  9. Niezła łąka! Piękne kwiaty!

    OdpowiedzUsuń
  10. no na pewno wiosna przyjdzie-śliczne

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna łąka, jesteś niesamowita!:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Widziałam w trakcie pracy, ale w takiej masie prezentują się zachwycająco. Jak dla mnie - taka wiosna w lutym może być :)
    Ale ta prawdziwa to lepiej niech nie przychodzi za wcześnie - bo więcej z tego szkody niż pożytku. Jak potem w kwietniu przymrozi -8 (a zdarzało się, zdarzało, niestety), to zamiast pięknych zielonych roślinek zostają czarne, wypalone kikuty :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę,że Ci się podobają moje wiosenne kwiatuszki:) Pewnie zbyt wczesna wiosna nam nie grozi..ale gdyby przyszła, to niechby już została, bez przymrażania;)

      Usuń
  13. Jakie śliczniutkie i jaki ich ogrom :)) Oczywiście mam nadzieję, że tymi kwiatkami przywołas do nas wiosenkę :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Haniu:) No troszkę liczę na to, ale zobaczymy:)

      Usuń
  14. Imponująca ilość, piękne kwiaty.
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  15. I sama to wszystko zrobiłaś? Podziwiam!
    Kwiaty wyglądają ślicznie i na pewno będą się wspaniale prezentować.
    Miłego weekendu Ludko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa:) Pozdrawiam ciepło:)

      Usuń
  16. Co to za bal??? Pierwszy raz o takim słyszę? kwiatusie - cudne! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Anielinko:)
      Już trzeci rok z rzędu robię na ten bal kwiaty na rękę dla małych księżniczek, które w ten jeden wieczór bawią się tylko ze swoim tatą:) Bardzo podoba mi się ta idea:)

      Usuń
  17. My oh my your flowers are gorgeous!Thanks so much for joining us at CCCB this week!

    OdpowiedzUsuń
  18. ale wysyp napracowałaś się a efekt super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci pięknie:) Było dużo pracy, ale przyjemnie mi się szyło:)

      Usuń
  19. Ojej ilez tego! Sporo pracy ale efekt fantastyczny

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione słowa:) Bardzo motywują:)