sobota, 1 stycznia 2011

brochy:)

Broszki zrobiłam przed Świętami. Są ufilcowane igłami na sucho, duuużo czasu mi to zajmuje. Każdy płatek osobno, później cieniowania, a później dopiero łączenie w całość. Mają wielkość ok 10cm. Lubię je robić, bo i mnie i innym się podobają:)
Niestety z braku słońca, zdjęcia są bardzo różnej jakości . Ta pierwsza broszka miała dużo szczęścia i zobaczyła troszkę słońca, co po niej widać;)

Ta już tyle szczęścia nie miała.... Fotografowałam ją prawie nad ranem z kartkami, które też wyszły nijak..., niestety. Ale wierzcie mi, jest rudopomarańczowa i wyglądała bardzo dobrze:)

Tę broszkę fotografowała moja koleżanka, więc nie miałam wpływu na jakość zdjęć:) A ona bardzo się starała:)

Są jeszcze kolejne brochy, ale ich nie sfotografowałam chyba, bo nigdzie w komputerze nie mogę ich znaleźć... Muszę więc poprosić o ich zdjęcia, wtedy Wam pokażę:)
Dziękuję Wam za wszystkie komentarze i za dobre słowa:)
Miłej niedzieli:)