wtorek, 20 września 2011

ostatnie sierpniowe dni...

Piękny słoneczny weekend w ostatnich dniach sierpnia. Nic nie tworzę, bo nie mogę, mam problemy z kręgosłupem, więc wrzucam kilka zdjęć wakacyjnych... Bieszczady...
piękne widoki ...
i motyl, który nam bardzo chętnie pozował ( ale nie wrzuciłam tutaj wszystkich jego zdjęć;))
a tu cień odlatującego motyla, mam nadzieję, że znajdziecie;)



a tu też znalazłam motylka....:)
Polańczyk w południe:)
i wieczorem;)) to zdjęcie jest z dedykacją dla Hani, która kiedyś w komentarzach napisała: Och te wodospady - urzekające!!! :)) Szkoda tylko, że na żadnym zdjęciu nie ma Ciebie :(( Mogłaś dołożyć takie tyciu, tyciuteńkie ... :)) no to mimo, że nie lubię się tu wrzucać, jestem;)
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i dziękuję za wszystkie komentarze:)***
Mam nadzieję, że już niedługo będę mogła zrobić jakąś mała karteczkę:)