piątek, 2 sierpnia 2013

Część III

Tym razem post o Paryżu....Zaczynam od wieży Eiffla, na którą z cała moją grupką wyszłam na nóżkach...., a nie było łatwo;)Widok od dołu ( gdzie czułam się najbezpieczniej;)
A tu już widok z drugiego poziomu...

a to dowód, że dałam radę:)


Tu już po zejściu na dół, obok wieży...

Następnym pkt było muzeum d'Orsay, o którym marzyłam od lat...W środku nie wolno było robić zdjęć, nad czym bardzo bolałam, ale zobaczyłam słynne Nenufary, Śniadanie na trawie, Bal w Moulin de la Galette i kilka dzieł Van Gogha, których szukałyśmy biegając po obiekcie- moje dziewczynki były nieocenione w tych poszukiwaniach:) Taka grupa to skarb;)
stoiska ciągnące się wzdłuż Sekwany...
I rejs statkiem- widok na most Aleksandra


i widok wieży Eiffla
To Muzeum Orsay
I katedra Notre Dame jeszcze ze statku...
 A tu już w środku...




i na zewnątrz...

Następny punkt dnia, czyli Bazylika Sacre Coeur...


A później spacer klimatycznymi uliczkami Montmartre...




Plac Pigalle...
Jeszcze wieża Eiffla o zmierzchu...
i powrót do ośrodka w Orleanie...
Przepiękne miasto...nieustającooo...
Dobrej nocki:)

12 komentarzy:

  1. To nie Luwr tylko Muzeum Orsay!
    Kocham Paryż! Byłam tylko dwa razy ale tam pomieszkiwałam i zwiedziłam cały kilkakrotnie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję, już poprawiam... specjalnie weszłam w internet i szukałam tego budynku, ale widać się pomyliłam;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ludeczko, ależ Ci zazdraszczam to wycieczka moich marzeń nie wiem czy kiedykolwiek się spełni, dlatego dziękuję za fotki mogłam sobie trochę pomarzyć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu, jak zapewne się domyślasz, fotek zrobiłam duuużo więcej, ale nie mogłam ich tu wrzucić, żeby nie zabić ilością:)
      Pamiętajże trzeba mocno chcieć i marzenia się spełniają:)

      Usuń
  4. Skarbuniu - podobnie jak Asia to moje marzenie być w Paryżu. Twoje fotki są cudne i tylko potęgują moje moją chęć bycia tam .... na razie mogę tylko powzdychać .... :)))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierzę,że i Twoje i Asi marzenie się spełni:) Trzeba tylko mocno chcieć;)

      Usuń
  5. Ach rozmarzyłam się...Tam nigdy nie byłam...A jak słynne kasztany? próbowałaś- czy to tylko tak na filmie....
    P.S Cieszę się,że ATC dotarło- dziękuję za tyle miłych słów : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie było kasztanów;) Ale może gdzieś dalej są:)

      Usuń
  6. Zapomniałam dopisać, że piękne zdjęcia i bardzo Ci zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  7. JDziękuję za wspaniałą podróż, w którą mnie zabrałaś:) I ja marzę o Paryżu:) Piękne zdjęcia:) Pozdrawima:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ludeczko dziękuję Ci za cudowne zwiedzenie Francji:))))Czuję sie tak jakbym tam była....a oglądania dzieł Van Gogha na żywo Ci po prostu zazdroszczę :)))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione słowa:) Bardzo motywują:)